ZYSKI I STRATY ROZŁĄKI

Często przy tych sposobnościach zasta­nawiamy się, jak się zachować wobec dziecka — mówić mu z góry o czekającym je szpitalu czy wyjeździe do sa­natorium, czy też do ostatniej chwili to ukrywać przed nim? Zdecydować się na oddanie dziecka do obcych ludzi na letnisko, czy też zatrzymać je przy sobie na całe lato w mieście?… Będzie tęsknić, czy też szybko się przyzwy­czai, ile zyska, ile straci na tej długiej rozłące? Oczywiście jeśli chodzi o sprawę pobytu w szpitalu czy sanatorium, lub prewentorium jest to zwykle konieczność. W związku z tym trzeba tylko odpowiednio przygotować dziecko, nie za wcześnie, ale też i nie w ostatniej dopiero chwili.

Witaj na moim serwisie ! Jestem młodą mamą i postanowiłam się dzielić się z Wami informacjami zaczerpniętymi z życia. Na blogu opisuje moje doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. Zapraszam do czytania !