WEWNĘTRZNY GŁOS

Sokrates był pierwszy, który powoływał się na głos wewnętrzny nakazujący żyć w określony sposób. „To pochodzi stąd — mówić miał w swej obronie — że jakeście to nieraz ode mnie słyszeli, mam jakieś bóstwo, jakiegoś ducha «[…]. To u mrie tak już od chło­pięcych lat: głos jakiś się odzywa, a ilekroć się zjawia, zawsze mi coś odradza, cokolwiek bym przedsiębrał, a nie doradza mi nigdy”.Ten głos właśnie odradzał Sokratesowi uległość wo­bec „bezwstydu i bezczelności”. I zgodnie z tym ostrzeżeniem Sokrates mówił: „ani przedtem nie uważałem za stosowne robić niczego podłe­go z uwagi na niebezpieczeństwo, ani mi teraz żal, żem się w ten sposób bronił; wolę zginąć po takiej obronie niż tamtym sposobem żyć. Bo ani w sądzie, ani w wojnie, ani ja, ani ktokol­wiek inny nie powinien o tym przemyśliwać, żeby śmierci ujść, wszystko jedno jak. […] nie jest to rzecz trudna, obywatele, uniknąć śmier­ci; znacznie trudniej — zbrodni.

Witaj na moim serwisie ! Jestem młodą mamą i postanowiłam się dzielić się z Wami informacjami zaczerpniętymi z życia. Na blogu opisuje moje doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. Zapraszam do czytania !