NIE ZA DŁUGIE WĘDRÓWKI

Nie powinno się w tym wieku brać dziecka na długie wędrówki, jeśli to ma być długi marsz bez możliwości odpoczynku w każdej chwili, tzn. przy wszystkim, co dziecko interesuje, czemu zechce się przypatrzeć, czym pobawić. Jednostajny marsz, w którym bierze udział stale ta sama grupa mięśni, jest bardzo nużący i również w tym wieku niekorzystny — następuje przepracowanie, zmę­czenie wskutek utrzymywania stale jednakowej pozycji (pionowej) i wykonywania tych samych ruchów — nawet gdy tempo spaceru jest wolne. Dziecko będzie mniej zmę­czone, gdy pobiegnie naprzód, podskoczy, wdrapie się na jakiś pagórek, schowa za krzak, wróci do nas (robiąc dwukrotnie tę samą drogę), niż gdy będzie szło długo, monotonnie, obok nas, wolnym krokiem.

Witaj na moim serwisie ! Jestem młodą mamą i postanowiłam się dzielić się z Wami informacjami zaczerpniętymi z życia. Na blogu opisuje moje doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. Zapraszam do czytania !