MAZANIE PĘDZLEM CZY OŁÓWKIEM

Oczywiście rozwój twórczości plastycznej dziecka nie wybucha nagle, nie oczekujmy więc od niego od razu doj­rzałych rysunków, pięknych wycinanek czy estetycznych ulepianek. Trzylatek ma prawo jeszcze pędzlem czy ołówkiem za­mazywać na razie całą powierzchnię podanego papieru. Z gliny czy plasteliny wychodzą mu w najlepszym razie jakieś kiełbaski, czy płaskie placki, a z nożyczkami (oczy­wiście dajemy tylko nożyczki z zaokrąglonymi końcami) często jeszcze zupełnie nie potrafi sobie radzić, gdyż nie umie ustawić ich prostopadle do kartki papieru. Ale to wszystko nie powinno ani nas, ani dziecka zra­żać. I rzeczywiście dziecko często przez nas chwalone — nabiera stopniowo zapału do tego rodzaju „pracy”, a tym samym i osiąga coraz lepsze rezultaty. Musimy tylko dbać o to, by dostarczać mu odpowiedniego do jego mo­żliwości rozwojowych materiału i nie stawiać mu z po­czątku zbyt wysokich wymagań.

Witaj na moim serwisie ! Jestem młodą mamą i postanowiłam się dzielić się z Wami informacjami zaczerpniętymi z życia. Na blogu opisuje moje doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. Zapraszam do czytania !