DŁUGA DROGA W DZIEŃ

Dziecko w podróży je i pije, chociażby nawet nie wy­padało to z normalnego rozkładu dnia. Robi to między in­nymi dlatego, że przejęte perspektywą podróży nie chciało jeść w domu. Z chwilą gdy już siedzi w pociągu, napięcie mija i zaczyna się jedzenie. Długa droga w dzień jest nużąca, musimy liczyć się z tym, że wkrótce znudzi się wyglądanie przez okno i trzeba czymś dziecko zabawić, żeby podróż szybciej minęła, a więc konieczna jest jakaś książeczka, kredki czy ołówek i kartki do rysowania, ukochany misio, lalka lub inna łubiana przez dziecko niezbyt duża i lekka za­bawka. Gdy podróżujemy w zimowej porze roku i dziec­ko ma na nogach bardziej ciężkie buty, kozaczki albo botki, należy zabrać ze sobą lekkie kapcioszki do założe­nia podczas długiej podróży ogrzewanym środkiem loko­mocji.

Witaj na moim serwisie ! Jestem młodą mamą i postanowiłam się dzielić się z Wami informacjami zaczerpniętymi z życia. Na blogu opisuje moje doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. Zapraszam do czytania !