CENNE DLA DZIECI WIEJSKICH I Z MIASTA

Po wyjściu z domu towarowego droga powrotna na dworzec przez ulice> na których migają wciąż czerwone i zielone światła. „Mamo — co to?” Matka tłumaczy, a chłopiec, dumny, że rozumie, bo przecież u nich na wsi też są znaki drogowe — inne, ale są i obok szkoły na dro­dze i tam, gdzie szosa zakręca, i tuż przed mostem… Wycieczki po mieście są cenne nie tylko dla dzieci wiejskich, ale i dla miejskich. Oczywiście nie chodze­nie co dzień tą samą trasą po zakupy, ale np. zwiedzanie nowo otwartego portu lotniczego czy stadionu sportowe­go, albo przystani. Jak wiele dzieci w wieku przedszkol­nym nie widziało jeszcze prawdziwego statku! A zwiedza­nie starych murów obronnych i przy tej okazji mała lek­cja historii. A pomniki, a gmachy użyteczności publicz­nej! A tablice pamiątkowe, a niektóre wystawy, np. ma­larskich prac dziecięcych, kwiatów, psów, znaczków pocztowych!

Witaj na moim serwisie ! Jestem młodą mamą i postanowiłam się dzielić się z Wami informacjami zaczerpniętymi z życia. Na blogu opisuje moje doświadczenia związane z wychowaniem dzieci. Zapraszam do czytania !