//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for the ‘Życie i wolność człowieka’ Category

    ODCZUCIE ISTNIENIA


    2011 - 05.04

    Takie od­czucie istnienia jest zjawiskiem złożonym. By­łoby błędem sądzić, iż istnieje wyraźna granica między światem przedmiotowym i światem podmiotowym i że po jednej stronie dzieją się wszystkie ważne i wartościowe rzeczy, kumu­luje się cała twórczość ludzka i wszystkie za­soby altruizmu, a po drugiej zbiera się wszy­stko to, co egoistyczne, małostkowe, prywatne, I konsumpcyjne. Życie podmiotowe, doświadcza­ne jako „moje” życie, ogarnia rozległe tereny p tzw. świata przedmiotowego; taką wypełnione treścią, staje się życiem zaangażowanym. Realiżuje się w nim właśnie ta dialektyka powiąza­nia dwóch światów, o której mówiliśmy przed chwilą.

    U ŹRÓDEŁ REALIZACJI


    2011 - 04.17

    Ale u źródeł tej realizacji znajduje się zawsze rzeczywiste, konkretne „czyjeś”  struktury społeczne, formy i ‚i wartości kulturalne są w istocie rzeczy „martwe”, chociaż stwarzają warunki działania i sta­nowią instancje kierujące działaniem. Konkret­na egzystencja konkretnych ludzi jest nato- li miast rzeczywistością „żywą”, w której dzieje się to wszystko, co uruchamia procesy rozwoju: .potrzeby i aspiracje, dążenia i ryzyko śmia­łych prób, poszukiwanie prawdy o rzeczywi­stości i prawdy o sensie życia, doświadczanie radości i lęków istnienia, jego szczęścia i kata­strof. Pytanie_kim jest człowiek? — nie może po­minąć’tej^ztożOnej Troznorodnej problematyki ! egzystencji osobistej, która stanowi bardzo cha-, rakterystyczną formę istnienia ludzi.

    POZA ZASIĘGIEM CZŁOWIEKA


    2011 - 04.10

    Koncep­cje antropologiczne, w których pozostaje ona poza zasiągiem rozważań, są ułomne z racji j swej abstrakcyjności. Człowiek może i powinien być oczywiście ujmowany w kategoriach ; ogólnych, konstruowanych na podstawie zo­biektywizowanych form jego zachowania się : i działania. Ale charakterystyczną formą byto­wania gatunku homo jest nie tylko to wszystko, co składa się na jego cywilizację materialną i duchową, lecz również fakt, iż bytowanie to ma charakter egzystencji zindywidualizowanej. Byt gatunku homo jest — pod pewnymi względarni — bytowaniem milionów jednostek ludzkich, które nie tylko są „egzemplarzami” gatunku, lecz stanowią w jego obrębie rzeczywistość swoistą.

    PRAWDZIWIE LUDZKIE ŻYCIE


    2011 - 04.08

    Życie ludzkie jest życiem praw­dziwie ludzkim nie tylko dzięki temu, iż jest ; kształtowane przez społeczeństwo i kulturę, lecz także dlatego, iż jest „egzystencją osobistą’ Egzemplaryczna wielokrotność stanowi zaprzeczenie tego, co przywykliśmy nazywać autentycznym życiem człowieka. I właśnie ta konkretna i personalistyczna problematyka staje się dziś szczególnie ważna  i — może — najbardziej ludziom potrzebna. I Pytanie: kim jest człowiek? — staje się właś­ciwie pytaniem: kim ja jestem?Życie jednostki ludzkiej upływa w czasie; ma swoją przeszłość, ma swoją przyszłość, ale bez­pośrednie doświadczenie życia wiąże się zaw­sze z chwilą teraźniejszą. To w niej koncentruje się ludzkie istnienie, odczuwane jako rzeczywi­ste.

    NA POZIOMIE SATYSFAKCJI


    2011 - 04.05

    Dzięki wychowaniu i osobistym wysiłkom jednostki możliwe jest doświadczanie rzeczy­wistości życia także w innych wymiarach czasu, ale naturalne i bezpośrednie poczucie naszego istnienia ma zawsze charakter aktualny.W chwili bieżącej koncentruje się to, co na­zywamy naszym istnieniem. Każda z chwil te­raźniejszych pochłania nas i wydaje się ważna bez względu na to, czy darzą one szczęściem, czy też przynoszą cierpienie. Mimo iż jednostka wie o przemijalności chwil teraźniejszych, prze­żywa je zawsze jako jedyną i ostateczną rze­czywistość. Co było kiedyś — to już nie jest, a zatem po prostu nie jest, a co będzie w przy­szłości – to jeszcze nie jest, a zatem po prostu nie jest, i tylko tó, co jest, co właśnie teraz, w tej chwili jest w nas i wokół nas, to tylko — jak się wydaje w bezpośrednim odczuciu — stanowi całą rzeczywistość naszęgo istnienia.

    WSPOMNIENIA I OCZEKIWANIA


    2011 - 03.21

    Wspomnienia są blade, oczekiwania złudne, je­dynie teraźniejszość tętni życiem prawdziwym. Dlatego życie nie skupia się we wspomnieniach ani w projektowaniach, nie zespala się wokół dążeń i oczekiwań, ogniskuje się w przeżyciach chwili, w pragnieniach wyzyskania jej do dna wyzyskania do dna jej możliwości. Nie zmarnować jawiących się możliwości, wyczer­pać całe ich bogactwo — oto czym jest pochło­nięty człowiek doświadczający własnego istnie­nia jako istnienia w teraźniejszości. W tym doświadczeniu życie przedstawia się jako biegunowość pragnień i zaspokojeń i one stanowią jego zasadnicze kategorie.

    ŻYCIE KIEROWANE ZASADĄ


    2011 - 03.17

    Życie kie­rowane zasadą pragnień i zaspokojeń nie uzna­je wielkich odległości między punktem wyjścia i metą, jest skłonne do szybkiego rozwiązywa­nia napięć; osiąganie zaspokojeń powinno się dokonywać możliwie szybko, trudno zdobyć się na długie, przygotowujące zabiegi człowiekowi, gdy pochłonięty jest chwilą bieżącą. Przyszłe zyski nie wytrzymują porównania z teraźniej­szymi wyrzeczeniami, które dla nich należa­łoby ponieść. Człowiek poszukuje zaspokojenia swych pragnień w możliwie prosty i bezpośred­ni sposób. Ta niechęć do wytrzymywania długotrwałe­go napięcia między pragnieniami i zaspokoje­niami sprawia, iż życie, które nazwaliśmy ży­ciem na poziomie satysfakcji, nie jest nastawio­ne na wytwarzanie tego, czego się pragnie, ale raczej na odnajdywanie w gotowej rzeczywi­stości środków zaspokojenia. Jest to bowiem droga rokująca szybsze i bardziej bezpośrednie wyniki.

    KONCENTRACJA PRAGNIEŃ


    2011 - 03.02

    Dlatego też jednostka chętnie dosto­sowuje swoje pragnienia do okoliczności i do sposobności chwili.Koncentracja pragnień i- zaspokojeń w nie­wielkich rozpiętościach mijającego czasu teraź­niejszego nie oznacza jednak, by życie tak do­świadczane miało być życiem spokojnym; ce­chą charakterystyczną wszelkich. zaspokojeń jest bowiem to, że w tempie szybszym lub wolniejszym wygasają one, budząc nowe prag­nienia. Znamieniem zaś pragnień jest właśnie stałe odradzanie się. Uzyskane zaspokojenia pragnień rychło przestają wystarczać, budzą się znowu pragnienia te same. Życie na tym poziomie ma więc charakter nieustannego pul­sowania pragnień jeszcze nie zaspokojonych, już osiągniętych stanów zaspokojenia i budzą­cych się znowu pragnień.

    RYTM POTRZEB I ZASPOKOJEŃ


    2011 - 02.23

    Ta szybka przemien- ność dokonująca się wciąż w czasie teraźniej­szym jest zasadniczą cechą charakterystyczną życia na poziomie satysfakcji. Powtarzalność pragnień i zaspokojeń staje się punktem wyj­ścia szczególnie ważnych i trudnych refleksji nad życiem. Jest przecież rzeczą oczywistą, iż dążenie do bezpośredniego zaspokajania potrźeb nie jest właściwością specyficznie ludzką, jego korzenie sięgają pokładów życia wspólnych wielu stworzeniom. Rytm potrzeb i zaspokojeń jest ogólnym ryt­mem życia. Periodyczne odradzanie się potrzeb, którym zaspokojenia dawniejsze przestały już wystarczać, cechuje w równej mierze zwierzę­ta, co i ludzi, wiąże człowieka z wielkim świa­tem przyrody.