//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Lipiec, 2016

    OGLĄDAJĄC OBRAZKI W KSIĄŻECZCE


    2016 - 07.30

    I tak np. oglądając obrazki w książeczce „Co Krysia sama potrafi” Marysia wymieniła tylko przedmioty i czyn­ności, które na nich są przedstawione, a więc np. obrazek nr 1 — „dziewczynka się myje” 2 — „a tu zawiązuje buty” 3 — „a tu dziewczynka się ubiera”Ta sama dziewczynka o 3 mies. starsza w podobnej sy­tuacji opowiada patrząc na obrazek nr 1 „dziewczynka myje rączki, ma ręcznik i mydło i zaraz się wytrze” (a więc zapowiada czynność, której na rysunku nie wi­dzi) i dalej — oglądając obrazek nr 2: „ona sznuruje butki i zaraz pójdzie na spacer” (podobnie — zapowiada prawdopodobną następną czynność dziewczynki) i da­lej — oglądając obrazek nr 3 powiada: „a tutaj dziew­czynka się ubiera w paltko, bo idzie do Roentgena” (w tym wypadku doszukuje się przyczyny ubierania związanej z jej własnymi doświadczeniami z niedalekiej przeszłości).

    METODY WYCHOWAWCZE ROZWIJAJĄCE MOWĘ I MYŚLENIE DZIECKA


    2016 - 07.23

    Jak wiadomo, każda funkcja, aby się pomyślnie roz­wijać, musi być ćwiczona. Także i myślenie oraz mowę dziecka powinniśmy starać się ćwiczyć, aby dziecko osią­gnęło tu jak najlepsze wyniki. W jaki sposób to robić?Przede wszystkim nie lekceważyć sobie wypowiedzi i pytań dzieci, a odwrotnie — nadsłuchiwać i odpowiadać, a także prowokować do dalszych wypowiedzi dzieci, za­dając im, stosowne do danej sytuacji wiekowej, pytania. Okazji takich jest moc, głównie na spacerach, kiedy to dziecko zafascynowane jakimś nowym dla siebie wido­kiem czy sytuacją zaplanowaną przez nas z góry, bądź nie zaplanowaną — pyta nas o wszystko, co tego widoku czy sytuacji dotyczy, wyrażając przy tym głośno swój za­chwyt, zdziwienie, obawę czy radość.

    ROZMOWY DZIECI Z DOROSŁYMI


    2016 - 07.03

    Tak bywa np. przy spotkaniu dziecka z młodymi psami czy kotami, tak też bywa, gdy dziecko trafi z nami do pracowni szewca, szklarza czy stolarza, czy po raz pierwszy zobaczy prze­jeżdżający przez ulicę miasta czołg, starą dorożkę, wielki wóz meblowy. Tak często się zdarza, że rodzice znudzeni pytaniami dziecka przestają na nie reagować! A tymczasem takie właśnie rozmowy dzieci z dorosłymi, przy różnych oka­zjach prowadzone, są przecież najlepszą lekcją poglądo­wą, podczas której rozwija się zarówno myślenie, jak i mowa dziecka. Nie należy zatem tych okazji lekcewa­żyć, zaniedbywać i przeoczać, a odwrotnie: tak przemy­ślnie układać życie dziecka, aby miało warunki do pozna­wania coraz to nowych kręgów rzeczywistości, a następ­nie uczyło się o nich opowiadać.