//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Wrzesień, 2015

    ZABAWY NA SZTUCZNYM LODOWISKU


    2015 - 09.26

    Oczywiście nie spa­miętają tego wszystkiego, ale będą wiedziałyf że magnes i bursztyn mają w sobie ukrytą jakąś, nie spotykaną gdzie indziej siłę.I jeszcze o jednym nasze dzieci powinny wiedzieć —o tym, że lód topnieje, staje się coraz bardziej cienki pod wpływem ciepła i wreszcie zamienia się w wodę. Łatwo to zademonstrować, a co za tym idzie łatwiej też mówiąc o tym wytłumaczyć będzie nam dzieciom, jak bardzo nie­bezpieczne są wszelkie zabawy na lodzie i do czego mogą doprowadzić! Zabawy na sztucznym lodowisku — ow­szem, ale nigdy na pokrytej lodem rzece, stawie czy je­ziorze, nawet pod naszą opieką. Dziecko bowiem w tym wieku jeszcze nie potrafi ocenić sytuacji, a ośmielone na­szym przykładem — może się zdarzyć, że wyprawi się kiedyś samo na to miejsce, tylko w zgoła innych warun­kach atmosferycznych, a wówczas o katastrofę nie trud­no!

    WYCIECZKI DO MIASTA


    2015 - 09.15

    Podobnie jak dla dzieci miejskich wielkim przeżyciem jest pobyt na wsi — dla dzieci wiejskich wielką atrakcją, a jednocześnie i bodźcem rozwojowym będzie wycieczka do dużego miasta. Tylu pojazdów na raz i to takich rozmaitych jeszcze dziecko wiejskie nie widziało! Przejażdżka więc takim właśnie długim, z harmonijką w środku autobusem czy tramwajem, w którym same drzwi się zamykają i otwie- rają — to ogromna przyjemność, a po powrocie nowy temat do opowiadania babci i rówieśnikom, a także do za­bawy! A wystawy sklepowe — ileż w nich niespodzia­nek! A dom towarowyl A schody ruchome! 

    CENNE DLA DZIECI WIEJSKICH I Z MIASTA


    2015 - 09.02

    Po wyjściu z domu towarowego droga powrotna na dworzec przez ulice> na których migają wciąż czerwone i zielone światła. „Mamo — co to?” Matka tłumaczy, a chłopiec, dumny, że rozumie, bo przecież u nich na wsi też są znaki drogowe — inne, ale są i obok szkoły na dro­dze i tam, gdzie szosa zakręca, i tuż przed mostem… Wycieczki po mieście są cenne nie tylko dla dzieci wiejskich, ale i dla miejskich. Oczywiście nie chodze­nie co dzień tą samą trasą po zakupy, ale np. zwiedzanie nowo otwartego portu lotniczego czy stadionu sportowe­go, albo przystani. Jak wiele dzieci w wieku przedszkol­nym nie widziało jeszcze prawdziwego statku! A zwiedza­nie starych murów obronnych i przy tej okazji mała lek­cja historii. A pomniki, a gmachy użyteczności publicz­nej! A tablice pamiątkowe, a niektóre wystawy, np. ma­larskich prac dziecięcych, kwiatów, psów, znaczków pocztowych!