//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Czerwiec, 2011

    PRZEMOC WOBEC KOBIET


    2011 - 06.29

    Potrzeby wynikające z dyskryminacji kobiet w rodzinie należy łączyć z potrzebami wynikającymi z przemocy wobec kobiet, wię­kszość bowiem przypadków przemocy przypada na rodzinę.Z punktu widzenia dochodzenia do ustalania potrzeb społecz­nych jest to problem bardzo interesujący, ponieważ punkt wyjścia stanowi doświadczenie innych krajów. Na tle tego doświadczenia można wysnuć dwa podstawowe wnioski: [1] nie ma powodów, aby w Polsce sytuacja była odmienna niż gdzie indziej (są raczej powo­dy, by była pod tym względem gorsza) i [2] brak jest w Polsce roz­wiązań prawnych i organizacyjnych, zapobiegających zjawisku maltre­towania kobiet i pomocy maltretowanym.

    OGÓLNE PRZESŁANKI


    2011 - 06.23

    Te dwie ogólne przesłanki wystarczają do sformułowania oczywistej potrzeby społecznej — wykraczającej poza środowisko kobiet, ponieważ dotyczy wszystkich słabszych i zależnych, głównie dzieci —jaką stanowi zorganizowa­nie ochrony przed maltretowaniem i pomoc maltretowanym.  Zrozmowy z mieszkańcem Nowej Zelandii, jaką przeprowadziłem w lipcu 1994 r., wynika, że obrona maltretowanych może przerodzić się w prześladowa­nia domniemanych maltretujących. Mój rozmówca podał przykłaa szantażowa­nia rodziców przez dzieci doniesieniem o maltretowaniu na policję: w razie ta­kiego doniesienia za pierwszym razem policja ostrzega lub aresztuje, a za drugim — bezwarunkowo aresztuje, zanim zostaną przeprowadzone jakiekol­wiek dowody na prawdziwość doniesienia.

    ZNĘCANIE SIĘ


    2011 - 06.12

    Znęcanie się nad członkiem rodziny i zgwałcenia to główne for­my przemocy. Ofiary tych przestępstw, to przeważnie kobiety. „Li­czba skazań z tytułu tych przestępstw wzrosła w latach 1990-1993 (z ok. 9 tys. w 1990 r., do ok. 10,5 tys. w 1993 r.). Liczba gwałtów zgłaszanych na policji w 1993 r. wynosiła 1313 i była wyższa o ponad 40% w stosunku do 1981 r. »Specjaliści twierdzą, że przestępstw tych jest dziesięciokrotnie więcej, niż to odnotowuje policja. Wiele kobiet ze strachu, wstydu czy poczucia winy, które zaszczepiła w nich tradycja i kultura, w ogóle nie zgłasza przestępstw policji.