//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Grudzień, 2010

    WSZYSTKO OD NOWA


    2010 - 12.27

    Wszystkiego od nowa, wszystkiego wiecznie, wszystkiego w spętaniu, splocie i umiłowaniu wzajemnym, o, tym umiłowaliście też i świat. Wieczni wy, miłujecie go wiecznie i po wszy­stkie czasy; i do bólu nawet mówicie: zgiń, lecz powróć! Gdy rozkosz za wiecznym życiem łka”. Mircea Eliade, który poświęcił specjalne stu­dium problematyce „wiecznego powrotu”,  za­nalizował dokładnie psychologiczne i filozoficz­ne źródła idei „powtórzenia” i „naśladowania” jako idei konstytuujących porządek bytu i trwałość człowieka. Tylko w tych ramach ma­ją sens i wartość wszelkie „odnowy” i wszelkie „początki”, gdyż tylko „powtarzalność” jest rękojmią i świadectwem rzeczywistości.

    ŻYCIE ZAPOBIEGLIWE


    2010 - 12.25

    Czy- jednak rozkosz, nawet tak metafizycznie interpretowana, obejmująca także ból jako swe dopełnienie, stanowi rzeczywiście zasadniczy element jednostkowej natury człowieka?Życie w teraźniejszości, skoncentrowane wo­kół pragnień i zaspokojeń, nie jest jedyną postacią życia właściwą człowiekowi. Jest on równocześnie zdolny do zupełnie innego trakto­wania teraźniejszości. Potrafi ją traktować jako mało ważne przejście z przeszłości w przy­szłość. Teraźniejszość przestaje być wówczas całą rzeczywistością ludzkiego istnienia, prze­staje byc rdzeniem rzeczywistości, jako krótki moment ma sens i wartość tylko w zespoleniu z długim szeregiem chwil minionych i przy­szłych.

    BEZPOŚREDNI UKŁAD


    2010 - 12.10

    Oddawanie się jej w sposób bezpośred­ni i pochłaniający uchodzi z tego punktu wi­dzenia za lekkomyślne marnotrawstwo życia człowiek zdolny jest do czegoś lepszego 1 ważniejszego, potrafi prowadzić życie zorga­nizowane celowo, w którym realizuje się okre-i słony plan przyszłości. Życie  takie skupia się raczej wokół prac i działań, zamierzeń i dążeń niż wokół aktual­nych i chwilowych przeżyć. W takiej postaci życia zasadniczymi kategoriami stają się za­mierzenia i urzeczywistnienia. Proces urzeczy­wistnień różni się zasadniczo od procesu za­spokajania pragnień, nie jest bowiem odnajdo­waniem w gotowej rzeczywistości tego, czego pragniemy, ale oznacza konsekwentny wysiłek, który w ciągu długiego czasu przynosi zamie­rzone rezultaty.