//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Listopad, 2010

    UNIEZALEŻNIENIE ŻYCIA


    2010 - 11.25

    Życie przestaje być odnajdo­waniem tego, co gotowe i przydatne, jest two­rzeniem tego, co potrzebne. W tych warunkach życie ludzkie uniezależ­nia się w dość znacznym stopniu od okoliczno­ści miejsca i chwili, staje się wysiłkiem zorga­nizowanym celowo i konsekwentnie, niezależ­nym od aktualnej i bezpośrednio otaczającej rzeczywistości, jest życiem zdyscyplinowanym, opartym na samoopanowaniu. W tym życiu j człowiek wytrzymuje określony dystans” w I którym jego potrzeby nie uzyskują jeszcze za­spokojenia, dystans dzielący zamierzenia i pla­ny od ich realizacji. w tym typie życia szczególnie doniosłe zna­czenie uzyskuje rozróżnienie celów i środków sprawiające, że całe okresy naszego życia.

    NA PIERWSZYM ROZDROŻU


    2010 - 11.13

    Dwa przedstawione typy życia są sobie oczy­wiście przeciwstawne. Życie teraźniejszością i życie dla przyszłością są rożnymi rodzajami życia. Tę przeciwstawność dostrzegano od daw­na i oceniano z różnych punktów widzenia. Jednym pierwsza postać życia wydawała się szczególnie wartościowa i godna człowieka, po­nieważ były w niej akceptowane właśnie wszy­stkie bieżące chwile jako samowystarczalne i ostatecznie ważne bez wzglądu na to, co było, jj i na to, co będzie. Z tego punktu widzenia dru­ga postać życia była nieustanną dyskwalifika­cją życia bieżącego w imię odległych celów, dla których powinno być ono poświęcone. Stano­wiła wyraz niechęci i nieufności w stosunku do życia, które naprawdę jest, stając się wyrazem nadziei i oczekiwań w stosunku do życia, które miało być zawsze życiem w przyszłości.

    INNY PUNKT WIDZENIA


    2010 - 11.10

    Z innego punktu widzenia wartość tych dwóch typów życia przedstawiała się właśnie odwrotnie. Życie pierwszego typu wydawało się lekkomyślne i nieodpowiedzialne, pełne na­miętności właściwie ślepych i pozbawionych elementów, które by prowadziły ku przyszłości.Z tego punktu widzenia tylko ten drugi rodzaj życia wydawał się godny człowieka, ponieważ w nim właśnie wyrajała się siła jego rozumu, który pozwala planować, i siła woli, dzięki któ-i 1 rej plany te mogą być realizowane. Bajka o koniku polnym i mrówce wyrażała taki sposób ! wartościowania tych dwóch typów istnienia. Ale wartościowanie tych dwu postaci życia w sposób tak kategoryczny nie może być uznane za wystarczające. Nie ulega wątpliwości, iż P każda z tych postaci ludzkiego istnienia może mieć swoje walory w zależności od tego, jaką : treścią jest wypełniona.

    ŻYCIE CHWILĄ


    2010 - 11.06

    Zycie chwilą terażniej- szą może mieć charakter lekkomyślnej obojęt­ności na wszystko, co ważne i wartościowe, a co się nie mieści w aktualnym osobistym dozna­niu, ale może też fnieć wartość właśnie dzięki temu, że jest świadectwem swoistej powagi, respektującej znaczenie każdej chwili, jedynej w swoim rodzaju i niepowrotnej. Przeżywanie bieżących chwil życia nie jako środków wiodą­cych ku czemuś, co stanie się kiedyś, w przy­szłości, alt jako nieodwracalnej i niepowrotnej rzeczywistości naszego istnienia, jest z pewno­ścią przeżyciem wartościowym. Tak właśnie przeciez przeżywa swe istnienie człowiek któ­rego pasjonuje praca, jaką wykonuje, tak’ wła­śnie doświadcza swego żyda artysta, który oddaje się całkowicie aktom tworzenia, tak do­świadcza własnego istnienia uczony, którego pochłania praca badawcza.