//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Marzec, 2010

    W MOTACH I OPOWIEŚCIACH


    2010 - 03.23

    Charakteryzuje ją rozdroże, na które czło­wiek wstępuje z konieczności, ale z wahaniem i niepokojem. Na tym rozdrożu jego życie te­raz i na przyszłość rozstrzyga się w sposób, który przynosi mu zadowolenie lub poczucie winy, radość istnienia lub gorzki żal wyrze­czeń.W antycznych mitach i opowieściach, w licz­nych wersjach „chrześcijańskiego rycerza”, w feudalnej etyce honoru i wierności, w humani­stycznej wizji cnoty, w laickiej etyce obowiąz­ku powtarzała się w różnorakich wariantach ta koncepcja rozdroża, z którego jedynym wyj­ściem miała być heroiczna droga ludzkiego losu i powołania.Wybór, jaki miał być dokonany, był trudny, wymagający wyrzeczeń i ofiar. Ale przekona­nie, iż w takiej właśnie decyzji wyraża się sama istota człowieczeństwa, wcale nie zawsze było powszechne.

    PODDANIE KRYTYCE


    2010 - 03.07

    Wręcz przeciwnie, poddawano bar­dzo często krytyce posłuszeństwo ludzi wobec apelu heroizmu. Wskazywano, iż właśnie to po­słuszeństwo jest przyczyną sprawiającą, że tak łatwo jest ludzi uwodzić i oszukiwać, tak łatwo rozpalać pożar fanatyzmu. Zwłaszcza w epo­kach późniejszych demaskowano chętnie złudze­nia epok dawniejszych, pokazując, iż wielkie hasła, kltóre mobilizowały ludzi do ofiar, wyrze­czeń, poświęceń, były tylko ozdobną szatą, osła­niającą brudne interesy. Ta krytyka demasku­jąca przedstawiała człowieka jako istotę goto­wą słuchać raczej „wielkiego apelu” niż racjo­nalnej kalkulacji. Z tego punktu widzenia wydawało się, iż tyl­ko program „szczęścia powszechnego” —. a nie powszechnego heroizmu — zapewniając ochro­nę przed wszelkim fanatyzmem prowadzić mo­że do współżycia ludzi w pokoju.

    NASTAWIENIE NA KONSUMPCJĘ


    2010 - 03.04

    Sądzono, iż społeczeństwo nastawione na konsumpcję bę­dzie społeczeństwem tolerancji i wzajemnego zrozumienia. W ten sposób ostrość tradycyjnego przeciw­stawienia heroizmu, jako doskonalszej postaci życia ludzkiego, hedonizmowi została zatarta. Sprawy uległy skomplikowaniu. Szczęście i po­święcenie szczęścia wydały się w równej mie­rze charakterystyczne dla człowieka. Zagroże­nie okazywało się niebezpieczne na obu krań­cach. Zdradą człowieczeństwa był zarówno he­roizm służący złej sprawie, jak hedonizm, wy­jaławiający jednostkę i niszczący współżycie. Istota człowieka wyrażać się miała wobec tego zarówno w poszukiwaniach bardziej wartościowych postaci szczęścia, jak i w gotowości po­święceń dla idei rzeczywiście wielkich.