//////
  • Archives
  • Categories
  • Archive for Lipiec, 2009

    TRUDNA AKCEPTACJA


    2009 - 07.27

    Trudno też przyjąć, że życie wewnętrzne stanowi swoistą resztę powstającą w warunkach niedoskonałej adap­tacji człowieka do jego społecznego środowiska, resztę, która będzie zanikać, w miarę jak adap­tacja ta będzie coraz doskonalsza. Trudno akceptować tę koncepcję, którą ostat­nio przedstawił Burrkus F. Skinner w książce pod charakterystycznym tytułem Ponad wol­nością i godnością człowieka. Idee wolności i godności ludzkiej potraktowane zostały w tej książce jako niebezpieczne złudzenia, prowa­dzące do różnorodnych form nietolerancji i fa­natyzmu i nie zapewniające — mimo wielora­kiej akcji moralizującej — rzeczywistej popra­wy ludzi i świata.

    WZMOCNIENIE ŚRODOWISKA


    2009 - 07.23

    W ten sposób środowisko, które wzmacnia określone rodzaje działania i osłabia rownoczesme inne jego postacie, staje się jedy­nym autentycznym i skutecznym wychowawcą, lak zwany człowiek wewnętrzny nie jest tu do niczego potrzebny. Taka behawiorystyczna koncepcja, oddająca pewne usługi w wyjaśnianiu zachowania się zwierząt w środowisku na ogół niezmiennym, zawodzi w przypadku człowieka, którego cechą szczególną jest właśnie umiejętność przekształ­cania środowiska, w którym żyje. W tych wa- runkach teza, iż środowisko kształtuje ludzi, ich wyobrażenia i doświadczenia wewnętrzne wymaga przede wszystkim odpowiedzi na py­tanie, jak i dzięki czemu przekształca się śro­dowisko.

    W NIEKTÓRYCH SYTUACJACH


    2009 - 07.22

    Rozwiązania tej antynomii, w jaki spo­sób środowisko może kształtować człowieka, a człowiek przekształcać środowisko, które go ukształtowało, szukać można, jak to wskazał Marks, jedynie w rewolucyjnej praktyce. Ale rewolucyjna praktyka jest przecież nie tylko określonym układem obiektywnych stosunków, jest ona równocześnie elementem świadomości i woli człowieka, wyrazem jego wewnętrznej treści. Gdy w niektórych sytuacjach ta treść wewnętrzna dojrzewa do zobiektywizowanego działania, prowadzącego bezpośrednio do klęsk lub zwycięstw, w wielu innych sytuacjach i przypadkach jest treścią narastającą i pozor­nie bezpłodną, stanowi jednak swoiste bogac­two, którego znaczenie może być dostrzeżone i ocenione w czasach i miejscach innych niż te, w których powstawało.

    W BIEŻĄCYM ŻYCIU


    2009 - 07.21

    Toteż gdy w bieżącym życiu społecznym człowiek spełnia oczekiwa­nia kierowane pod jego adresem, to jednak równocześnie gromadzi w swoim doświadczeniu wewnętrznym aspiracje i siły, które pozwolą mu, być może, kiedyś przekroczyć granice, w których funkcjonował dotychczas, wziąć udział w nowych i ważnych przedsięwzięciach, odsło­nią nie dostrzegane dotychczas perspektywy. Gdy w wymiarach konkretnych człowiek oka­zuje swoją sprawność, to równocześnie w wy­miarach wewnętrznych buduje swą wolność, której owoce mogą się stawać rzeczywistością czasów przyszłych.

    SAMOZŁUDZENIE


    2009 - 07.08

    Oczywiście wszystko to mo­że być samozłudzeniem, wewnętrzne bogactwo może okazać się w rezultacie ubóstwem i świat wewnętrzny zamknięty w nas zginie bez resz­ty wraz z końcem naszego istnienia. Ale nawet wówczas może mieć pewne znaczenie to, że żyliśmy właśnie tak, że byliśmy właśnie takimi ludźmi. Wolność zdobywana w życiu wewnętrznym, a nie potwierdzana w obiektywnej rzeczywi­stości, stwarza niebezpieczeństwa, ale niebez­pieczeństwa występują także na drodze, którą charakteryzowaliśmy jako samourzeczywist- nienie człowieka w obiektywnym świecie. Gdy j na tej drodze grozi ludziom konformizm, prze­kreślający możliwości twórczego rozwoju, w sferze życia wewnętrznego pojawia się niebez­pieczeństwo złudnego samookreślenia naszej istoty.